Autor: Paulina Bartnik
Opis W płowej nocy,
po kątach nisz głębokich
po bram futrynach i okien
załamany,
bez mocy,
cień fiołkowy uklęknie.
Autor: Paulina Bartnik
Opis Na wieży furgotał blaszany kogucik
na drugiej - zegar nucił.
Autor: Paulina Bartnik
Opis Domów muzyczne milczenie
złączone z tęczy łukiem
na czoło kościoła promieniem
opada, jak pukiel.
Autor: Paulina Bartnik
Opis Noc letnia czeka cierpliwie,
czy księżyc spłynie, zabrzęknie,
czy zejdzie ulicą Grodzką w dół.
On się srebrliwie rozpływa
w rosie porannej, w zapachu ziół.
Jak pięknie!
Autor: Paulina Bartnik
Opis Idziesz, idziesz, jeszcze jedną mijasz bramę, pniesz się w górę zaułkami podzamcza, stajesz przed niskim łukiem. Łuk jest w kratach, a nad nim błyszczą liktorskie rózgi i topory.
Autor: Paulina Bartnik
Opis A teraz ciemność. To nie księżyc skrył się w obłokach. To ogarnął cię, wędrowcze, mrok Bramy Krakowskiej. Zbudź się, zbudź, patrz dookoła! Za chwilę wejdziesz na rynek.
|
Bajka lubelska
Prace Pauliny Bartnik. Inspirowane twórczością J.Czechowicza. http://paaaulina.digart.pl/
Zobacz wszystkie kartki z tej kategorii...
|